Motorola Milestone

Milestone – w przełożeniu na język polski „kamień milowy” – wyglądem raczej przypomina telefony sprzed epoki. Nieco intryguje, ale większości się podoba. Z pewnością jest oryginalny i wyróżnia się na tle innych smartfonów, które wszystkie wyglądają niemal identycznie i chciałoby się powiedzieć nudno. Milestone taki nie jest.

Krok w przód, krok w tył.

W Motoroli Milestone został zablokowany Bootloader, który umożliwia głębsze zmiany w systemie, co zaprzecza idei wolnego oprogramowania. Pole manewru ze strony użytkownika jest ograniczone jedynie do wgrywania nowych aplikacji. Jest to tym bardziej bolesne, gdyż urządzenie aż prosi się o zastosowanie kilku modyfikacji.

Telefon intryguje swoim kanciastym wyglądem obudowy i designem, naśladującym stylistykę lat 80 XX wieku. Może to być mylące, tym bardziej, że jest to jedna z najbardziej udanych konstrukcji ostatnich lat. Telefon wykonano z metalu i solidnego plastiku, w części pokrytego gumą. Całość jest bardzo dobrze spasowana i klawiatura wysuwa się bez kłopotów. Zachwyca grubość obudowy, jak na smartfon z pełną klawiaturą QWERTY – 13,7 mm. Na pochwałę zasługuje także 3,7 calowy erkan o rozdzielczości 480 x 854 pikseli. Obsługuje on technologię multitouch, ułatwiającą surfowanie po Internecie i oglądanie zdjęć. Trudno obsługuje się jedynie dolne klawisze, reagujące na dotyk.

Na klawiaturze QWERTY pisze się bardzo wygodnie, mimo tego, że guziki zostały przesunięte i pomniejszenie ze względu na umieszczenie obok nich d-pada. Efekt jest zadowalający. Ciekawym rozwiązaniem jest rancik z prawej strony telefonu. Początkowo sprawia wrażenie, że jest zbędny i psuje całą kompozycję, ale w praktyce ma on fundamentalne zastosowaniu przy trzymaniu telefonu z rozsuniętą klawiaturą i obsługiwaniu manipulatora. Zapobiega on przypadkowemu użyciu d-pada podczas pisania na pełnej klawiaturze – bardzo sprytne rozwiązanie. Plus należy się producentowi za wyjście audio 3,5 mm, co pozwala na podłączenie dowolnych słuchawek. Mogą one zastąpić niezbyt atrakcyjne standardowe słuchawki Motoroli.

Aparat.

Milestone została wyposażona w dobry aparat fotograficzny 5 Mpix, z autofocusem. Robienie zdjęć po zmroku umożliwią funkcja flesza z podwójnego doświetlenia LED. Oprócz tego możemy też przechodzić w tryb macro, regulować balans bieli, czy korzystać z gotowych scen (portret, krajobraz itp.). Zdjęcia prezentują się jako przeciętne, gdyż zawierają zniekształcenia i szumy. Jednak jak na telefon, są i tak całkiem niezłe. Znacznie lepsze wrażenie robi kamera wideo z nagrywaniem D1. Klipy rejestrowane są w formacie MP4 i kodowane w MPEG4 o rozdzielczości 720 x 480 z 25 klatkami na sekundę. Audio w formie AAC 16000 Hz mono 256 Kbps. Filmy prezentują się całkiem dobrze i nie ma problemów z synchronizacją dźwięku.

Bateria.

Bateria Milestone niczym się nie wyróżnia od innych telefonów z Androidem. System Google, utrzymujący stałe połączenie z Internetem przez WiFi lub 3G pochłania energię, która wystarcza zaledwie jedną dobę. Jeżeli wyłączymy tą synchronizację i nie będziemy tak często korzystać z Internetu, to bateria powinna wytrzymać maksymalnie do dwóch dni. Niewątpliwie duży ekran także zużywa akumulator.